Używany Light Bee X za 12 tys., jak sprawdzić czy nie kradziony?
Znalazłem ogłoszenie, LBX 2022 za 12 tys. zł. Gość mówi, że bez faktury, bo kupował od kolegi. Cena trochę podejrzanie niska. Na co patrzeć, zanim dam kasę?
22
4Znasz odpowiedź? Pomóż, za dobre odpowiedzi dostajesz punkty.Zaloguj się i odpowiedz
4 odpowiedzi
Rozwiązanie
Brak faktury przy takim sprzęcie to od razu czerwona lampka. Sprawdź numer ramy na główce ramy: wybity, czytelny, bez śladów szlifowania, spawania czy świeżej farby dookoła. Obejrzyj też numer silnika i numer seryjny baterii. Poproś o dowód zakupu albo umowę od poprzedniego właściciela z tym samym numerem ramy. Spiszcie umowę kupna-sprzedaży z danymi sprzedającego z dowodu osobistego i numerem ramy. Jak gość się wymiguje od umowy albo od pokazania numerów, odpuść. Kradzione Sury to plaga, a jak policja potem zabezpieczy motor, kasy już nie zobaczysz.5- 12 tys. za 2022 bez faktury to za mało, żeby było czysto. Ja bym nie brał.13
- jeszcze jedno: spotkanie w dzień, z kimś, i obejrzyj na spokojnie czy bateria nie spuchnieta, łańcuch, zębatki, luzy na wahaczu. Czesto tanie są bo zajechane a nie bo kradzione12
- Możesz też poprosić, żeby podjechał z nim do jakiegoś serwisu na oględziny i diagnostykę. Uczciwy sprzedający się nie obrazi.4